Kochany mąż i odsiecz stomatologiczna

Podobno mówi się, że zęby dziedziczy się po rodzicach.. Ciekawe czy to prawda? Jeśli tak to nie wiem czy jestem dzieckiem swoich rodziców.. Żadne z nich nie ma problemów z zębami, a ja ostatnimi czasy coraz częściej odczuwam rosnące ósemki i ból górnych i dolnych piątek..
Myślałam, że ból podczas porodu jest najgorszym bólem na świecie, dopóki nie poznałam co to znaczy ból zębów..
Jako małe dziecko nie trafiłam do dobrego dentystę co wiąże się teraz z moją traumą o nazwie „przerażający nie czuły dentysta”. Na dodatek mój starszy brat zadbał o to, abym naoglądała się za dzieciaka filmików w których 3 zabawne miśki borują w zębach dzieciom tak, że aż przewiercili się przez głowę aż do fotela. To było straszne. Od tamtego momentu stomatolog/dentysta kojarzył mi się tylko z tym filmikiem.
Na ale, coż zrobić jak ból jest nie do wytrzymania..? Próbowałam już chyba wszystkich naturalnych metod na ból zęba, począwszy od zatrucia wódką zęba, aż po wsadzenie ząbku czosnku w dziurkę w zębie.
Najlepiej by było chyba go wyrwać albo wybić i po problemie.
Mój kochany maż tak jak przystało na mojego prywatnego rycerza nadszedł z odsieczą, przejrzał cały internet i umówił mnie jak twierdzi do najlepszego stomatologa w całym mieście. Jak się okazało na miejscu pan doktor na swoim gabinecie miał tabliczkę „protetyka stomatologiczna Poznań„. Śmiechu było co niemiara. Dobrze, że dawniej rycerze nie mieli internetu bo aż strach się bać jak by się potoczyły losy całego świata.